Przejdź do głównej zawartości

Gospodarstwo nr 11 była Kuźnia

 

Nr. 11.- Była tu kiedyś kuźnia Franciszka Kuli, po nim objął gospodarkę o 6,29 ha ziemi zięć Teofil Knyps. Budynek mieszkalny z oborą murowany ale kryty słomą. W latach 30-tych Knypsowie sprzedali Rudolfowi Stuchlikowi z Kończyc Wielkich 3,99 ha ziemi z budynkami, zostawiając dla siebie 2,30 ha ziemi. Stuchlicy przeprowadzili gruntowny remont budynku i pokryli dachówką. Obecnie po śmierci starych Stuchlików i Knypsów gospodarzy na całości obu gospodarstw syn Emil Stuchlik.

Było to za czasów Franciszka Kuli, który postawił w r. 1900 nowy drewniany Krzyż na zakręcie drogi do Dębowca i zasadził przy nim dwie lipy, które do dziś istnieją. Ząb czasu sprawił, że drewniany krzyż zbutwiał i musiano go w r. 1970 usunąć. Przygotowano nowy, kamienny krzyż u Stuchlików i chciano go postawić w miejscu starego, ale władze partyjne zakazały. Spowodowało to niemiły rozgłos wśród społeczeństwa katolickiego i, gdy sprawa ucichła, to kobiety, nocą postawiły i umocowały Krzyż na dawnym miejscu i do dziś tam stoi....

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gospodarstwo nr 5

 Było to dawniej największe gospodarstwo rolne, prywatne w Kostkowicach Kukuczów, od których nabył je Jan Siostrzonek, który był wójtem jak i jego spadkobierca syn, Paweł Siostrzonek również długoletni wójt i naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej. Było tu 22,55 ha /40 morgów/ ziemi. Podczas II. wojny światowej Paweł Siostrzonek posiadał II. grupę narodowości /Volksdeutsch/ i po zakończeniu wojny został aresztowany, osadzony w więzieniu w Mysłowicach gdzie umarł. Całe gospodarstwo przeszło na Skarb Państwa który osadził tam nowych osadników: Józefa Zawadę, Wojciecha Dziaska, Michała Kohuta i Urbaczkę. Na domiar złego w ostatnich tygodniach wojny ukrywał się u Siostrzonków Antskomisarz Schwartzenburg ze Skoczowa, którego oficerowie Wehrmachtu /armii niemieckiej/ chcieli zgładzić. Podłożyli w nocy bombę pod budynkiem mieszkalnym, mniemając, że tam jest Schwartzenburg. Tymczasem Schwartzenburg opuścił prędzej dom Siostrzonków unikając śmierci. Bomba zburzyła połowę budynku mieszkalnego...

Menorzówka

 Tutaj znajdował się młyn wodny, który usługiwał tut, sąsiedniemu "Staremu Dworowi", "Za Wyrchowiną" oraz okolicznym włościanom. Pozostała tu jeszcze "Przykopa" /kanał/, dopływ wody od jazu na Knajce do młyna i odpływ do Knajki. Mieszkali tam Przybyłowie, gospodarując na 6 morgach /3,46 ha./pola. Później rozdzielili pole na poły jak i dom dla Andrzeja Przybyły i Ludwika Stabrawy/po 1,73 ha./ Obech część budynku mieszkalnego Andrzeja Przybyły jest przebudowana i rozszerzona a część Stabrawów objęła córka Zofia Bilińska, z d. Stabrava.